Startują Mistrzostwa Europy w piłce ręcznej! [BONUSY + najważniejsze informacje]

Już w czwartek, 9 stycznia, w Szwecji, Austrii i Norwegii rozpoczną się XIV mistrzostwa Europy w piłce ręcznej. W historycznym turnieju – bo po raz pierwszy rozgrywanym w trzech państwach naraz – wezmą udział 24 reprezentacje, w tym prowadzona przez Patryka Rombla – reprezentacja Polski. Gdzie obstawiać mistrzostwa Europy i kto ma największe szanse na zwycięstwo? Zerknijcie do naszego kompendium!

Historyczny turniej

Jak już wcześniej wspominaliśmy, zbliżające się mistrzostwa będą pierwszym w swojej 26-letniej historii turniejem, organizowanym przez trzy kraje jednocześnie. Początkowo każde z państw ubiegało się o organizację samodzielnie, ale po Kongresie EHF w Dublinie we wrześniu 2014 roku, podjęto decyzję o przyznaniu organizacji turnieju wszystkim zainteresowanym federacjom. W związku z tym już w 2020 r. w mistrzostwach Starego Kontynentu zobaczymy aż 24 zespoły – w pierwotnej wersji zwiększona liczba uczestników miała być dopiero od turnieju w 2022 r.

 

System rozgrywek

24 zespoły zostaną podzielone na sześć czterozespołowych grup, z których awans do drugiej fazy grupowej wywalczą po dwa najlepsze zespoły. W niej, zachowując punkty z fazy wstępnej, drużyny zostaną podzielone na dwie sześciozespołowe grupy, a do półfinałów awansują po dwie najlepsze z każdej z nich. Drużyny z trzecich miejsc powalczą z kolei między sobą o piąte miejsce w turnieju.

 

Reprezentacja Polski

Polacy do turnieju o mistrzostwo Europy powrócą po czteroletniej przerwie. Po raz ostatni Biało-Czerwoni w mistrzostwach Starego Kontynentu walczyli w 2016 r., w turnieju w którym Polska gospodarzem zawodów. Jedni z faworytów i ówcześni brązowi medaliści mistrzostw świata nie wyszli jednak z fazy zasadniczej i wywalczyli zaledwie 7. miejsce.

Po turnieju w Polsce i igrzyskach w Rio de Janeiro kadra Biało-Czerwonych przeszła prawdziwą rewolucję. Z zespołem pożegnali się zawodnicy, którzy stanowili o potędze szczypiorniaka w Polsce w ostatnich dziesięciu latach. Reprezentację dosięgnęła długo odwlekająca się zmiana pokoleniowa, która pozostawiła po sobie spustoszenie. Biało-Czerwoni po raz pierwszy od 16 lat nie zagrali w mistrzostwach Europy i skompromitowali się w eliminacjach do mistrzostw świata, nie wychodząc z grupy z Portugalią, Cyprem i Kosowem.

Dla kadry prowadzonej przez Patryka Rombla zaświeciło się jednak światełko w tunelu. Polacy udanie przebrnęli przez eliminacje do turnieju głównego, ustępując w tabeli jedynie Niemcom. Oczywiście spora w tym rzecz zwiększonej puli zespołów biorących udział w zawodach, ale dla odmłodzonej kadry każda styczność z zawodami tej rangi jest na wagę złota. Polacy nie są rzecz jasna faworytem do walki o medale – świadczą o tym ostatnie turnieje towarzyskie w Tarnowie i hiszpańskiej Torrelavedze. Sukcesem byłby awans do drugiej fazy turnieju, ale i o to będzie piekielnie trudno. Biało-Czerwoni trafili bowiem do wymagającej grupy z Szwecją, Słowenią i Szwajcarią, z którą to wydaje się, Polska podejmie walkę o 3. miejsce w grupie. Ale dopóki piłka w grze…

Skład reprezentacji Polski na mistrzostwa Europy 2020:

Bramkarze: Adam Morawski (Orlen Wisła Płock), Mateusz Kornecki (PGE VIVE Kielce).

Rozgrywający: Antoni Łangowski, Rafał Przybylski (wszyscy Azoty Puławy), Michał Olejniczak (SMS Gdańsk), Szymon Sićko, Adrian Kondratiuk (obaj NMC Górnik Zabrze), Maciej Pilitowski (Energa MKS Kalisz), Piotr Chrapkowski (SC Magdeburg), Maciej Majdziński (Bergischer HC).

Skrzydłowi: Piotr Jarosiewicz (Azoty), Krystian Bondzior (Górnik), Przemysław Krajewski (Orlen Wisła), Arkadiusz Moryto (PGE VIVE Kielce).

Obrotowi: Dawid Dawydzik (Azoty), Kamil Syprzak (Paris Saint-Germain), Maciej Gębala (SC DHfK Lipsk).

Faworyci:

Bukmacherzy największe szanse na zwycięstwo w turnieju dają aktualnym mistrzom świata i olimpijskim – Duńczykom. Podobnie szanse na złoto wyceniane są dla wicemistrzów olimpijskich z Francji i broniących tytułu mistrzów Europy Hiszpanów.

Nie bez szans powinni być także i gospodarze – Szwedzi i Norwegowie, którzy w ostatnich latach zajmowali bardzo wysokie miejsca w turniejach rangi mistrzowskiej. Szwedzi to aktualni wicemistrzowie Europy, a Norwegowie wicemistrzowie globu. Do walki o medale mogą się włączyć także i Niemcy, którzy smak mistrzostwa Europy poznali przed czterema laty podczas turnieju organizowanego w Polsce.

Dla niektórych szanse na sukces mocno zmaleją jednak już po pierwszej fazie grupowej. Wszystko przez losowanie, które zestawiło w jednej grupie m.in. Francję i Norwegię czy Hiszpanię i Niemcy. Nieco łaskawszy, przynajmniej w teorii, los był przy Szwedach i Duńczykach, którzy nie powinni mieć problemów ze skompletowaniem punktów w pierwszej fazie grupowej.

 

OBSTAWIAJ ME W PIŁCE RĘCZNEJ I OBSTAWIAJ BEZ DEPOZYTU

 

 

 

Dodaj komentarz