Włosko-hiszpański wieczór z typami – Dubel na sobotę

Rozgrywki Bundesligi już za nami, ale sezon trwa dalej między innymi we Włoszech i Hiszpanii. Walka o mistrzostwo w Serie i La Lidze będzie toczyć się do samego końca i właśnie dlatego na “typerski” tapet weźmiemy dzisiaj jednego z kandydatów do Scudetto w Italii. Do dubla dołożymy wieczorne spotkanie Atletico z Alaves w Primera Division. Obstawiając kupon z Maxi Zyskiem w Forbet możecie zgarnąć podwojenie swojej wygranej! Szczegóły znajdziecie pod poniższym linkiem.

 

Sobota, 27 czerwca, 21:45 Lazio – Fiorentina

Pierwsze spotkanie po przerwie w Serie A układało się znakomicie dla Lazio. Wicelider włoskiej ekstraklasy już po 11 minutach prowadził 2-0 w Bergamo z Atalantą i był bliski zgarnięcia kompletu punktów na wyjeździe. Atalanta nie oddała jednak łatwo pola i jeszcze przed przerwą zdobyła kontaktowego gola. W drugiej części gospodarze przeważali już bardziej i udowodnili dlaczego w Serie A strzelają najwięcej bramek. Dwa gole i końcowe zwycięstwo 3-2 pozwoliły na zachowanie trzech punktów na Stadio Atleti Azzurri d’Italia. Porażka spowodowała, że strata Lazio do Juventusu wzrosła z jednego do czterech punktów po 27. kolejce. Juventus ma już ponadto na koncie jedno zwycięstwo więcej, dlatego kolejna porażka klubu z Rzymu może na dobre wyrzucić ich z walki o mistrzostwo Włoch. 

Wydaje się jednak, że przeciwnik w najbliższej kolejce jest jak najbardziej w zasięgu gospodarzy. Na Stadio Olimpico, gdzie Lazio nie przegrało jeszcze meczu w tym sezonie, Biancocelesti zagrają z Fiorentiną. Viola nie najlepiej wznowiła sezon, remisując u siebie 1-1 z najgorszym zespołem ligi – Brescią. Ta najpewniej po jednym sezonie powróci na salony niższej klasy rozgrywkowej Serie B. Na domiar złego Fioletowi w spotkaniu z beniaminkiem stracili dwóch podstawowych zawodników: obrońcę Martina Caceresa i przede wszystkim napastnika Federico Chiesę. Siła w ataku gości zmalała zatem znacząco.

Żeby nie było tak kolorowo, w składzie gospodarzy też pojawiło się kilka braków. Zabraknie kilku pomocników m.in. Danilo Cataldiego, który zagrał 60 minut w ostatnim spotkaniu z Atalantą. Nie będzie także Leivy Lucasa i Felipe Luiza, ale trener Simone Inzaghi dysponuje silną linią w środku, którą regularnie rotuje, dzięki czemu gospodarze nie powinni odczuwać braków w środku pola. 

Na korzyść gospodarzy działa jednak fakt, że mecz odbędzie się na Stadio Olimpico. To prawdziwa twierdza, w której gospodarze nie przegrali jeszcze meczu w tym sezonie. Trzy punkty jakie wywieźli stąd rywale padły łupem solidnych AS Romy, Atalanty i niespodziewanej rewelacji sezonu – Verony, które po remisach wywalczyły po jednym “oczku”. W Rzymie przegrywali natomiast między innymi Inter Mediolan, Napoli czy lider z Turynu. 

Garść statystyk:

  • Lazio zajmuje 2. miejsce w tabeli Serie A z dorobkiem 62 punktów
  • Fiorentina zajmuje 13. miejsce w tabeli Serie A z dorobkiem 31 punktów
  • Lazio nie przegrało jeszcze meczu w lidze na własnym stadionie (w sezonie 2019/20)
  • Lazio wygrało 4 z 5 ostatnich meczów z Fiorentiną (+ 1 remis)
  • W ostatnich 10 spotkaniach na Stadio Olimpico Lazio straciło zaledwie 3 bramki
  • W 8/10 ostatnich spotkaniach Lazio – Fiorentina padał BTTS

Typ: Lazio wygra mecz (kurs: 1,92)

 

Sobota, 27 czerwca, 22:00 Atletico Madryt – Alaves

Z Włoch przenosimy się do gorącej Hiszpanii, gdzie 15 minut później Atletico podejmie na Wanda Metropolitano plasujące się na 15. miejscu w La Lidze Alaves. Typ jest prosty i podobnie jak w przypadku Lazio zakłada wygraną gospodarzy.

W Madrycie gospodarze powinni mieć jeszcze łatwiejsze zadanie, bo goście wybitnie nie radzą sobie na wyjazdach. W 5 ostatnich spotkaniach w delegacjach Alaves wywalczyło zaledwie 2 punkty, co daje im przedostatni wynik w Primera Division –  gorzej radzi sobie tylko zagrożony spadkiem beniaminek z Mallorki. Gdyby nie broniące Babazorros wyniki na własnym stadionie, ci z dużym prawdopodobieństwem walczyliby teraz o utrzymanie (na ten moment 9 punktów przewagi nad strefą spadkową). 

Gospodarze zajmują trzecie miejsce w tabeli, ale muszą się mieć na baczności, bo piętach depcze im 4. w La Lidze Sevilla. Chrapkę na Ligę Mistrzów ma jednak jeszcze kilka kolejnych zespołów, dlatego Los Colchoneros nie mogą gubić punktów z typowymi średniakami. Z tymi z resztą na Wanda Metropolitano Atletico nie zwykło gubić punktów. Jeśli już ktoś wywiózł stąd jakąś to bardziej zespoły pokroju Realu, Sevilii czy Valencii, którym udało się w Madrycie zremisować. Jedyną wygraną na terenie Atletico wywalczyła tu zaś tylko FC Barcelona. 

Garść statystyk:

  • Atletico Madryt zajmuje 3. miejsce w tabeli La Ligi z dorobkiem 55 punktów
  • Alaves zajmuje 15. miejsce w tabeli La Ligi z dorobkiem 35 punktów
  • Atletico wygrało 4 z 5 ostatnich spotkań z Alaves (ostatnie spotkanie: remis 1:1)
  • Atletico przegrało tylko 1 spotkanie na Wanda Metropolitano w sezonie 2019/20 (z FC Barceloną)
  • Alaves zdobyło 2 punkty w 5 ostatnich meczach wyjazdowych

Typ: Atletico Madryt wygra mecz (kurs: 1,37)

 

Przedstawione kursy pochodzą od bukmachera Totalbet!

 

Promocja na weekend:

Dodaj komentarz