Niemiecko-angielki DUBEL na poniedziałkowy wieczór [TYPY]

Jak Wasze weekendowe kupony? Wygrane? Czy po raz kolejny kupon wylądował w koszu? My wracamy dziś do Was z kolejnym dubelkiem i mamy nadzieję, że wspólnie będziemy się cieszyć, licząc złotówki po wieczornych poniedziałkowych spotkaniach 😉  Typy z analizami na poniedziałek znajdziecie poniżej…

 

Poniedziałek, 26 października, 18:30
BRIGHTON – CRYSTAL PALACE

Po dwóch porażkach z rzędu oraz wyjazdowym remisie z Crystal Palace, w Brighton mają nadzieję na pierwsze 3 punkty w Premier League od blisko pięciu tygodni. Zbliżające się spotkanie z prowadzonym przez Slavena Bilicia West Bromem wydaje się być do tego idealną okazją, tym bardziej że rywale nie wygrali jeszcze ani jednego spotkania w bieżącym sezonie w lidze. Czy Mewy zgarną w poniedziałek drugi w tym sezonie komplet punktów na Falmer Stadium? Naszym zdaniem – TAK. 

TYP: Brighton wygra

Podopieczni Grahama Pottera nie zaliczą ostatniego miesiąca w Premier League do specjalnie udanych, ale małym usprawiedliwieniem dla Mew jest ich dość trudny terminarz, który postawił na ich drodze m.in wymagający Manchester United, czy świetnie grający w tym sezonie Everton. Z jedyną domową wygraną nad Newcastle oraz wyjazdowym remisem z Crystal Palace, Brighton zajmuje obecnie 16. miejsce w lidze – bezpośrednio nad swoim najbliższym rywalem. Już dziś Mewy będą mogły jednak powiększyć przewagę i “wskoczyć” bliżej środka tabeli, tym bardziej, że przeciwnicy mają w tym sezonie problem z wygrywaniem.

The Baggies z dwoma remisami i 2 punktami na koncie zajmują 17. miejsce, tuż nad strefą spadkową. West Brom miał jednak kilka okazji do większych zdobyczy punktowych na początku sezonu, jednak dziurawa defensywa beniaminka mocno skomplikowała im to zadanie. Za przykład może posłużyć chociażby domowe spotkanie z Chelsea, w którym podopieczni Slavena Bilicia nie wykorzystali prowadzenia 3-0 po pierwszej połowie i finalnie zakończyli je z remisowym wynikiem 3-3.

Forma West Bromu jeszcze wygląda jednak na wyjazdach, gdzie ten nie zdobył w tym sezonie jeszcze ani jednego punktu. Zarówno w spotkaniu z Evertonem (5-2) jak i z Southampton (2-0) goście byli tłem gospodarzy – jednak patrząc w głąb statystyk: z posiadaniem piłki na poziomie 29 i 38% ciężko walczyć o korzystny wynik. Prognozujemy, że w wyjazdowym spotkaniu ze zmotywowanym Brighton, West Brom ponownie nie sprosta rywalowi i z Falmer Stadium goście nie wywiozą nawet punktu. Dla fanów większego ryzyka proponujemy “za drobne” zakład Brighton wygra + BTTS, gdyż spodziewamy się, że goście mogą strzelić w meczu jednego gola. Warto zaznaczyć, że w szeregach gospodarzy zabraknie kapitana i podstawowego stopera – Lewisa Dunka, co mogą wykorzystać goście. Nie boimy się jednak o ofensywę Mew, która w bieżącym sezonie spisuje się bardzo dobrze i w 6 dotyczasowych spotkaniach strzeliła już 9 bramek. 

Poniedziałek, 26 października, 20:30
BAYER LEVERKUSEN – FC AUGSBURG

Z deszczowej Anglii szybko przenosimy się do Niemiec, gdzie o 20:30 w ostatnim meczu 5. kolejki Bundesligi Bayer Leverkusen podejmie na BayArena zespół z Augsburga. Podopieczni Heiko Herrlicha po bardzo dobrym początku sezonu, stracili punkty w 2 meczach z rzędu i w Leverkusen postarają się o kolejny komplet punktów. Goście swoich szans mogą szukać m.in. w większej świeżości, gdyż Bayer jeszcze w czwartek rywalizował z francuską Niceą w pierwszym meczu w fazie grupowej Ligi Europy. Trzeba jednak zaznaczyć, że gospodarze z pewnością nie oddają łatwo pola, tym bardziej, że w tym sezonie jeszcze w Bundeslidze nie przegrali. Odległe – 10. miejsce w tabeli zawdzięczają jednak trzem remisom (z VFL Stuttgartem, RB Lipskiem i VFL Wolfsburgiem). Spodziewamy się wyrównanego spotkania, które zakończy się bramkami z obu stron.

TYP: BTTS

Bieżący sezon rozpoczął się dla Augsburga wyśmienicie. Efektowna wygrana 3:1 z Unionem Berlin i sensacyjna wygrana nad Borussią Dortmund 2:0 otworzyły zupełnie nową kartę dla podopiecznych Heiko Herrlicha. Bawarczycy mogli pójść za ciosem i wygrać także w Wolfsburgu, ale niewykorzystane sytuacje sprawiły, że mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Tydzień temu Augsburg nie sprostał u siebie RB Lipskowi, ale przegraną tą można usprawiedliwić. Podopieczni Juliana Nagelsmana to bowiem obecni liderzy Bundesligi i jedna z trzech drużyn – obok Bayeru i Wolfsburga – która jeszcze nie przegrała. W porównaniu do tej dwójki Lipsk więcej niż remisów zaliczył jednak wygranych.

Po dwóch meczach bez zdobyczy bramkowej Augsburg musi powrócić do strzelania goli. Choć Bayer to solidna drużyna z czołówki Bundesligi, ten nie ustrzega się błędów w obronie. W ostatnim sezonie z 30 rozegranych spotkań – w aż 25 Leverkusen stracił przynajmniej jedną bramkę. 

KUPON:

Dodaj komentarz