Liga Europy da zarobek? Dubel na mecze o 18:55

Co zabrała Liga Mistrzów, odda Liga Europy! Przed nami druga kolejka spotkań Europa League i niezwykle bogata oferta na czwartkowy wieczór. My proponujemy Wam dwa typy na mecze o 18:55, ale śledźcie uważnie nasz FanPage na Facebooku, gdyż tam mogą pojawić się jeszcze dodatkowe typy na mecze o 21:00. Pamiętajcie też o meczu Glasgow Rangers – Lech Poznań, w którym jedyny polski klub w europejskich pucharach postara się o niespodziankę i pierwsze punkty do tabeli. Dodatkowo, obstawiając kupon z typem na mecz Rangers – Lech za 66 zł w Forbet zgarniecie darmowy zakład na kwotę 20 zł do wykorzystania w kolejnych dniach! Szczegóły promocji znajdziecie TUTAJ. 

 

AC Milan – Sparta Praga
Czwartek, 28 października, 18:55, Stadion Giuseppe Meazzy

TYP: AC Milan wygra + over 1,5 bramek w meczu

 

Sezon 2020/21 rozpoczął się genialnie dla podopiecznych Stefano Pioliego. Rossoneri po pięciu meczach we włoskiej ekstraklasie prowadzą w tabeli Serie A z dorobkiem 13 punktów, choć gdyby nie pechowy remis w ostatniej kolejce z Romą, Milan mógłby mieć tych punktów jeszcze więcej. Nie zmienia to jednak faktu, że dla zespołu z czerwono-czarnej części Mediolanu to jak do tej pory najlepszy start w lidze od lat. Biorąc pod uwagę końcówkę ostatniego sezonu i rozgrywki w europejskich pucharach Milan nie przegrał na żadnym froncie już od 22 spotkań

Tydzień temu efektowną wyjazdową wygraną 3:1 nad Celtikiem Rossonerri w świetnym stylu przywitali się z fazą grupową Ligi Europy, a teraz już na własnym stadionie w Mediolanie postarają się zdobyć 3 punkty ze Spartą Pragą. Wiemy już, że Stefano Pioli do zbliżającego się meczu ze Spartą desygnuje nieco zmieniony skład niż ten, grający ostatnio z Romą. Włoski szkoleniowiec dysponuje jednak szeroką ławką i równą ławką rezerwowych, dzięki czemu regularnie może szachować zawodnikami i rywalizować na równym poziomie na kilku frontach jednocześnie. Czy Milan odnalazł nareszcie receptę na sukces?

Sparta Praga w równie efektownym stylu co Milan rozpoczęła krajowe rozgrywki w lidze (6 wygranych i prowadzenie w tabeli z kompletem punktów), ale forma z rodzimej ekstraklasy nie przełożyła się już na formę w europejskich pucharach. Tydzień temu Czesi na własnym obiekcie w Pradze przegrali wyraźnie 1:4 z francuskim Lille, a trzeba mieć na uwadze, że Milan w hierarchii europejskich zespołów stoi jeszcze jedną półkę wyżej niż zespół z północnej Francji. Czechom z pewnością nie pomaga też fakt, że po październikowej przerwie na mecze reprezentacji, czeska liga w związku z kolejnymi obostrzeniami, nie wznowiła rozgrywek, przez co Sparta swój ostatni mecz przed Ligą Europy rozegrała 3 października. Jak fakt ten wpłynie na podopiecznych Vaclava Kotala? Trener Sparty nie ukrywa i mówi wprost, że obecna sytuacja to dla zespołu spory problem, tym bardziej że zespół boryka się z paroma kontuzjami. W meczu z Milanem nie zagrają m.in obrońcy Lukáš Štetina i Dávid Hanck, a za czerwoną kartkę w meczu z Lille pauzować będzie także trzeci defensor: Ladislav Krejčí. 

 

Antwerp FC – Tottenham Hotspur
Czwartek, 28 października, 18:55, Bosuilstadion

 

Typ: BTTS

 

Niepokonani w pierwszej kolejce spotkań: Antwerp FC i Tottenham Hotspur zmierzą się między sobą w drugiej kolejce spotkań grupy J Ligi Europy. Faworytem? Prowadzony przez Jose Mourinho Tottenham, który w składzie ma topowych graczy świata z Harry Kanem, Gareth Balem czy Son Heung-minem na czele. Gospodarze z pewnością nie złożą jednak broni i zapowiadają, że po zeszłotygodniowej wygranej z węgierskim Ludogoretsem i tym razem powalczą o komplet punktów.

Goście przyjadą do Belgii z jasnym celem – podopiecznych Jose Mourinho interesują tylko 3 punkty i mają wszelkie argumenty do tego, by ten 3 punkty z Antwerpii wywieźć. Anglicy od połowy września nie przegrali jeszcze meczu i wyraźnie nabrali wiatru w żagle, co potwierdzają niezłymi wynikami w Premier League. Koguty po sześciu kolejkach zajmują 5. miejsce w tabeli i mają na koncie m.in wygrane z Manchesterem United czy Chelsea (Puchar Ligi). I o ile w ofensywie Tottenhamu wszystko jest w porządku (16 bramek w 6 meczach – najwięcej w lidze), o tyle nad defensywą podopieczni Mourinho muszą jednak jeszcze popracować. Na 10 ostatnich meczów, Tottenham tylko w dwóch zachował czyste konto, a w tym sezonie tracił bramki m.in. z takimi europejskimi tuzami jak bułgarski Lokomotiv Płowdiw czy mołdawska Shekndija. 

Fakt ten postarają się wykorzystać gospodarze, którzy znakomicie rozpoczęli sezon w belgijskiej Jupiler League. Po 8 kolejkach podopieczni Ivana Leko zgromadzili 20 punktów i o jeden wyprzedzają Club Brugge, prowadząc w tabeli belgijskiej ekstraklasy. Zespół z Antwerpii nie przegrał od 7 meczów, a na własnym stadionie seria bez porażki w oficjalnych meczach trwa już od 29 sierpnia 2019 r. (Rok i 2 miesiące!). I choć w spotkaniu z Tottenhamem Belgowie nie będzie faworytem, na przynajmniej jedną bramkę z pewnością ich stać – po raz ostatni nie strzelili bowiem gola u siebie w grudniu 2019 r. 

 

Kupon:

Dodaj komentarz