KSW 49. Materla wróci na tron? Obstawiaj i ZGARNIJ BONUSY!

Gala KSW 49 zbliża się wielkimi krokami! Już w sobotę w gdańsko-sopockiej Ergo Arenie jedno z największych wydarzeń sportowych w Polsce pierwszego półrocza! Dziewięć walk, w tym dwie o mistrzowskie pasy. Dziewięciu Polaków i trzech debiutantów! Kogo zobaczymy w klatce? I gdzie warto obstawiać? Wszystkiego dowiecie się TUTAJ!

Konfrontacja Michała Materli ze Scottem Askhamem będzie walką wieczoru zbliżającego się show. Stawką pojedynku będzie pas mistrzowski KSW w wadze średniej. Dla Polaka będzie to szansa rewanżu za porażkę sprzed roku, kiedy w łódzkiej Atlas Arenie Materla poległ z Anglikiem już w pierwszej rundzie przez nokaut.

– Mam nadzieję, że ten pas zawiśnie na moich biodrach i będzie jeszcze przez długie lata na nich wisiał – mówi  Materla przed KSW 49.

Szczecinianin zapewnia, że do zbliżającej się walki z Anglikiem jest lepiej przygotowany niż do poprzedniej. Polak zdaje sobie sprawę z ogromnej siły przeciwnika i piekielnych kopnięć, przez które rok temu opuścił klatkę ze zniszczoną wątrobą. Jak mówi, teraz jest na nie gotowy.
Sobotnia walka będzie szansą dla Biało-Czerwonego na odzyskanie tytułu mistrza KSW w wadze średniej. Materla dzierżył to miano przez trzy lata, zanim przegrał w 2015 roku walkę o tytuł z Mameden Chalidowem. Później karierę szczecinianina przerwała nagła akcja CBŚ, przez którą Materla spędził prawie 7 miesięcy w areszcie. Oskarżenia o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i przemyt narkotyków są już dziś jednak przeszłością. Prokuratura wycofała zarzuty, a Polak mógł wrócić do sportu. Jeszcze w 2017 roku podczas gali w Dublinie znokautował Brazylijczyka Thiago Silvę, ale później poległ w starciu z Askhamem. W sobotę będzie miał zatem szansę na rewanż…

Walkę Materli i Askhama poprzedzi bezpośrednio inny pojedynek o pas mistrzowski. O miano najlepszego w kategorii półśredniej powalczą Roberto Soldić i Krystian Kaszubowski. 27-latek z Tczewa nie przegrał jeszcze nigdy walki, ale w starciu z doświadczonym Chorwatem eksperci nie dają mu większych szans.

Soldić to aktualny mistrz kategorii półśredniej KSW. Pierwszy tytuł wywalczył w 2017 roku, kiedy w ostatniej chwili wskoczył do karty walk KSW 41. Wtedy niespodziewanie pokonał Borysa Mańkowskiego i odebrał Polakowi mistrzostwo w kategorii półśredniej. Tytułem nie cieszył się jednak za długo, gdyż raptem pięć miesięcy później we Wrocławiu Chorwat musiał uznać wyższość reprezentanta RPA Dricusa Du Plessisa. Szansa na rewanż przyszła jednak nadspodziewanie szybko. Już podczas KSW 45 w Londynie Soldić i Du Plessis ponownie pojawili się w klatce, w którym chorwacki zawodnik nie pozostawił rywalowi złudzeń. Po trzech wyraźnie zdominowanych przez Chorwata rundach, Soldić pokonał „Stillknocksa” przez techniczny nokaut, a zwycięstwem złożył poważny akces do miana nowej gwiazdy KSW.

Jeszcze przed przyjściem do KSW Soldić doczekał się takich tytułów jak Serbia Battle Championship, Swiss Mixed Martial Arts Championship, Final Fight Championship i German Superior FC. Przy tym dorobek Polaka wydaje się bardzo skromny.

Pełna karta walk:

KSW49 – BONUSY BUKMACHERSKIE

  • ZGARNIJ 75 PLN W BONUSIE OD FORBET – Wytypuj poprawnie 5 walk (za każdą poprawną 15 PLN)

Warunki bonusu:

  •  Na kuponie musi znajdować się DOKŁADNIE 5 zdarzeń – wszystkie zdarzenia muszą pochodzić z oferty KSW 49.
  • Na kuponie mogą znajdować się TYLKO zdarzenia dwudrogowe – na zwycięstwo jednego z zawodników w walce.
  • Za każde prawidłowo wytypowane zdarzenie gracz otrzyma 15 PLN bonusu. Maksymalnie gracz może otrzymać 75 PLN bonusu.
  • Obrót bonusem wynosi 4x, po kursie minimalnym 2.0. Bonus oczekuje w kolejce przez 30 dni. Czas na obrót bonusem wynosi 30 dni.

Zgarnij bonusy bez depozytu i obstawiaj KSW49 bez dodatkowej wpłaty!

LVBET bez depozytu

Dodaj komentarz