Czwartek z Ligą Europy. Legia, Piast i Lechia zagrają w eliminacjach

Już dziś Legia, Piast i Lechia powalczą w drugiej rundzie eliminacji do Ligi Europy! Ponad 40 meczów czwartkowego wieczora, w tym 3 z udziałem polskich klubów! Nie zmarnuj okazji i obstawiaj z bonusami!

Lechia Gdańsk – Brondby Kopenhaga, czwartek 25.07, 19:00

O ile Piast i Legia mają już za sobą pierwsze spotkania w tegorocznych pucharach, dla Lechii będzie to przywitanie z europejskimi rozgrywkami. Spotkaniem z duńskim Brondby gdańszczanie po 36 latach na nowo napiszą historię swoich startów w europejskich pucharach. Jak długą, zweryfikuje czwartkowe spotkanie. 

Zadanie jakie ich czeka, nie będzie należało do najłatwiejszych. Do Gdańska przyjedzie czwarta drużyna minionego sezonu w Danii, która w pierwszej rundzie uporała się z fińskim Interem Turku. Duńczycy sprawę awansu rozstrzygnęli już praktycznie w pierwszym meczu. Wygrywając 4:1 na własnym stadionie otworzyli sobie bardzo szeroko furtkę do awansu do drugiej rundy. Rewanż był właściwie tylko formalnością. Mimo porażki 0:2 w Finlandii, klub z Kopenhagi pewnie awansował dalej. 

Start w eliminacjach do Ligi Europy to dla Lechii powrót do europejskich rozgrywek po 36 latach przerwy. W 1983 r. w nieistniejącym już Pucharze Zdobywców Pucharów, gdańszczanie przegrali w pierwszej rundzie z Juventusem Turyn. Na konfrontację z mistrzami Włoch w najbliższym czasie szans raczej nie ma, ale podopieczni Piotra Stokowca mają o co walczyć. Trener tuż przed spotkaniem z Brondby zapewnia, że zespół nie czuje się kopciuszkiem do bicia i w Gdańsku postara się o jak najlepszy rezultat. Dodaje, że spotkanie z Brondby będzie idealną weryfikacją formy zespołu na tle solidnego europejskiego zespołu, który w przeszłości potrafił już wygrywać z Benficą Lizbona, czy Herthą Berlin. 

Mimo większego doświadczenia w europejskich eliminacjach duńskiego zespołu, większe szanse w czwartkowym spotkaniu bukmacherzy dają gospodarzom. Dodajmy, że spotkanie z Brondby na Stadionie Enea w Gdańsku może obejrzeć nawet 30 tysięcy osób! 

Obstaw czwartkowe zwycięstwa Piasta, Legii i Lechii za dokładnie 49 lub 99 PLN. Odbierz 100% zwrotu w przypadku jednego błędu lub 50% przy dwóch i trzech błędach.

Legia Warszawa – KUPS Kuopio, czwartek 25.07, 21:00

Nieco łatwiejsze zadanie czeka w czwartek wicemistrza Polski, Legię Warszawa. Stołeczni w swoim drugim eliminacyjnym spotkaniu zmierzy się z trzecią drużyną Finlandii, KUPS Kuopio, i podobnie jak w pierwszym spotkaniu z Europa FC będą w tym meczu faworytem. 

Do spotkania z fińską ekipą Wojskowi przygotowują się już od kilku dni. W przegranym w niedzielę spotkaniu z Pogonią Szczecin, Aleksandar Vuković oszczędzał kluczowych zawodników i z pełną mobilizacją przygotowuje ich do czwartkowego spotkania. Szkoleniowiec Legionistów nie wyklucza jednak zmian w wyjściowej jedenastce. Na Łazienkowskiej muszą bowiem wywalczyć jak najlepszy wynik przed rewanżem, gdyż ten odbędzie się na sztucznej murawie. A na tej Wojskowi nie radzą sobie najlepiej. Pierwszy mecz z gibraltarską Europą FC dobitnie to potwierdził.

Rywale w europejskich pucharach, a raczej kwalifikacjach, nie grywali w ostatnich latach za często. W ubiegłym sezonie z Ligą Europy pożegnali się już po inaugurującej kwalifikacje rundzie, ale mistrzowi Danii, FC Kopenhadze, sprawili niemało problemów, remisując na wyjeździe 1-1. O niepowodzeniu w dwumeczu zdecydowała jednobramkowa porażka na własnym boisku. Co ciekawe KUPS miał już okazję mierzyć się wcześniej z polską drużyną w europejskich pucharach. W 1975 roku w pierwszej rundzie Pucharu Europy, fińska drużyna przegrała 2-7 w dwumeczu z Ruchem Chorzów. Nie mamy nic przeciwko, by historia powtórzyła się ponownie…

Piast Gliwice – FC Ryga, czwartek 25.07, 20:00

W teorii najłatwiejsze zadanie czeka w drugiej rundzie eliminacji do LE mistrza Polski z Gliwic. Piast po pechowym dwumeczu z BATE Borysów i przegranych eliminacjach do Ligi Mistrzów, musi teraz walczyć o Ligę Europy. Pierwsza przeszkoda wydaje się łatwa…

Do Gliwic przyjedzie mistrz Łotwy, który podobnie jak Piast na pierwszej rundzie eliminacji zakończył przygodę z Ligą Mistrzów. Łotysze stawiali jednak duży opór w starciu z irlandzkim Dundalk, a po dwóch bezbramkowych remisach, o losach awansu zdecydować musiała dogrywka i rzuty karne. 

Mistrzowie Polski niewątpliwie będą faworytem czwartkowego spotkania. Warto przypomnieć, że Piastunki od pozostania w Lidze Mistrzów dzieliło zaledwie 10 minut starcia przeciwko białoruskiemu BATE. Dwa gole w końcówce zaprzepaściły szanse gliwiczan w Lidze Mistrzów, ale nie zamazały solidnej postawy przeciwko trudnemu przeciwnikowi. A ten, z pewnością stoi przynajmniej półkę wyżej od najbliższego rywala. 

Rozbudzone apetyty przed czwartkowym meczem hamuje jednak szkoleniowiec Piasta, Waldemar Fornalik. Trener mistrza Polski ostrzega, że zespół z Rygi to niewygodny rywal, grający świetnie w defensywie i przy stałych fragmentach gry. Gospodarze muszą przede wszystkim poprawić skuteczność. W ostatnich spotkaniach ta nieco szwankowała, a przeciw dobremu w obronie zespołowi, może być ciężko o kolejne bramki. 

Oba zespoły nie mają dotychczas bogatej historii startów w europejskich pucharach. Dla łotewskiego zespołu to dopiero drugi rok, kiedy swoją obecnością wzbogacili grono występujące w eliminacjach.

ZGARNIJ BONUSY BEZ DEPOZYTU I OBSTAWIAJ EUROPEJSKIE PUCHARY BEZ DODATKOWEJ WPŁATY!

LVBET bez depozytu

Dodaj komentarz