WTA/ATP: Co czeka nas w nadchodzącym tygodniu w tenisie ziemnym...?

Indian Wells

Turnieje w Indian Wells rozpoczną marcowy maraton tenisa w Ameryce Północnej. Na przestrzeni całego miesiąca tenisiści rywalizować będą w dwóch niezwykle prestiżowych turniejach, należących nieoficjalnie do “piątej lewy Wielkiego Szlema”. W Indian Wells i Miami do zgarnięcia będzie w sumie 2000 rankingowych punktów! Co dokładnie czeka nas w nadchodzącym tygodniu?

Turniej mężczyzn

BNP Paribas Open 2018 (ATP World Tour 1000, pula nagród: $8,909,960, korty twarde)

W Indian Wells zabraknie wicelidera rankingu tenisistów – Hiszpana Rafaela Nadala. Tenisista z Majorki w dalszym ciągu odczuwa skutki odniesionej podczas Australian Open kontuzji mięśnia biodrowo-lędźwiowego, przez którą nie grał także w ubiegłym tygodniu w Acapulco. W zawodach nie zobaczymy także takich zawodników jak: Andy Murray, David Goffin, Stanislas Wawrinka, czy Jo-Wilfred Tsonga.

Z “jedynką” rozstawiony będzie Szwajcar Roger Federer, który w Indian Wells postara się obronić punkty za ubiegłoroczne zwycięstwo, a w drugiej rundzie zmierzy się ze zwycięzcą pojedynku Amerykanina Ryana Harrisona i Argentyńczyka Federico Delbonisa. W pierwszej bowiem, jak każdy rozstawiony zawodnik, ma wolny los. W górnej połówce drabinki znaleźli się także tacy zawodnicy jak: Bułgar Grigor Dimitrov (3), Austriak Dominic Thiem (5), reprezentant RPA Kevin Anderson (7), czy oznaczony “12” Czech Tomas Berdych.

W dolnej połówce najwyżej rozstawionym zawodnikiem został Chorwat Marin Cilić. Rywala w drugiej rundzie dla trzeciego tenisisty świata wyłoni spotkanie Węgra Martona Fucsovicsa i Serba Viktora Troickiego. W tej samej ćwiartce znalazło się miejsce m.in dla rozstawionego z “6” Argentyńczyka Juana Martina del Potro, wracającego po kontuzji Serba Novaka Djokovicia (10), czy rozstawionego z “22” Japończyka Keia Nishikoriego.

W turnieju gry pojedynczej nie znalazło się miejsce dla żadnego Biało-Czerwonego.

Polaków zobaczymy natomiast w turnieju gry podwójnej, gdzie najwyżej rozstawionym zawodnikiem w parze z Marcelo Melo będzie Łukasz Kubot. Dla Polaka i Brazylijczyka turniej w Indian Wells będzie próbą obrony punktów za ubiegłoroczny finał, w którym po trzysetowej batalii ulegli parze Raven Klaasen/Rajeev Ram z RPA i USA.

Turniej kobiet

Indian Wells Masters 2018 (WTA Premier Mandatory, pula nagród: 8,648,508$, korty twarde)

W turniej kobiet zobaczymy natomiast dwie polskie zawodniczki. Z 31. numerem rozstawiona została Agnieszka Radwańska, która w pierwszej rundzie otrzymała wolny los. Losowanie nie sprzyjało krakowiance, gdyż już w drugiej rundzie naprzeciw Radwańskiej może stanąć Maria Szarapowa. Rosjanka musi jednak w pierwszej rundzie uporać się z Japonką Naomi Osaką. W razie ewentualnego awansu do trzeciej rundy, na Polkę najpewniej czekać będzie rozstawiona z “3” Hiszpanka Garbine Muguruza.

Z “jedynką” na kortach Indian Wells Tennis Garden zagra Rumunka Simona Halep. Rywalką liderki rankingu w drugiej rundzie będzie zwyciężczyni spotkania Kristyny Pliskovej  z Czech i Chinki Duan Yingyng. Potencjalnymi rywalkami Halep w kolejnych rundach są Słowaczka Dominika Cibulkova, Francuzka Kristina Mladenović i Łotyszka Jelena Ostapenko. W ewentualnym ćwierćfinale Rumunka może zagrać m.in z Garbine Muguruzą, Kristiną Pliskovą, czy Petrą Kvitovą. Losowanie sprawiło, że Czeszki są ze sobą na kursie kolizyjnym, a do ewentualnego “siostrzanego” pojedynku może dojść w 4. rundzie turnieju.

Na samym dole drabinki znalazła się rozstawiona z “2” Dunka polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki, która w drugiej rundzie powalczy ze zwyciężczynią meczu Larry Arruabarreny z Hiszpanii i Ukrainki Lesii Tsurenko. W trzeciej rundzie Wozniacki może zagrać z drugą z Polek w drabince – Magdą Linette. Poznanianka musi jednak pokonać na swojej drodze Białorusinkę Anastasię Sasnovich i Estonkę Anett Kontaveit.

Dodaj komentarz