LOTTO Ekstraklasa. Lech powalczy o obronę lidera!

lech

Spotkanie Lecha Poznań z Koroną Kielce zainauguruje rozgrywki w mistrzowskiej grupie Lotto Ekstraklasy. Już w piątek podopieczni Nenada Bjelicy staną przed szansą rewanżu nad ekipą z Kielc, która to ostatnie spotkanie między tymi drużynami, wygrała jedną bramką. Tego samego dnia pierwsze spotkanie w grupie spadkowej rozegrają Arka Gdynia i Lechia Gdańsk! Czekają nas emocjonujące nadmorskie derby!

Lotto Ekstraklasa: Arka Gdynia – Lechia Gdańsk, piątek 18:00, grupa spadkowa

Arka do ostatniej kolejki walczyła o wdarcie się do najlepszej ósemki tego sezonu. Plany pokrzyżowała im sromotna porażka przed pięcioma dniami z… Lechią Gdańsk! Gdańszczanie już po pierwszej połowie prowadzili aż 4-0, a prawdziwy koncert strzelecki urządził sobie Flavio Paixao, który już po 39 minutach spotkania miał na swoim koncie hat-tricka.

Goście co prawda zdołali odrobić częściowo straty, ale bramki padały w 67 i 97 minucie spotkania. Przed piątkowym spotkaniem z pewnością wyjdą bardzo zmobilizowani i postarają się połamać złą passę spotkań z odwiecznym rywalem. Z Lechią nie wygrali bowiem od… 4 listopada 2007 roku!

O ile pozycja Arki w tabeli wydaje się być bezpieczna, o tyle Lechia gra z nożem na gardle. Z dorobkiem 30 punktów mają tylko 1 “oczko” przewagi nad przedostatnią Termaliką. Warto zaznaczyć, że walka o utrzymanie będzie w tym sezonie nie mniej emocjonująca, jak walka o europejskie puchary… W gronie pretendentów do spadku znajduje się aż 6 drużyn, które mieszczą się w przedziale 6 punktów. Trzeci w tabeli Śląsk od siódmej Termaliki dzielą jednak już tylko 2 punkty!

Lotto Ekstraklasa: Lech Poznań – Korona Kielce, grupa mistrzowska

Spotkaniem z Koroną Kielce, Lech poznań rozpocznie operacją “wywalczyć mistrza”. Dzięki korzystnym rozwiązaniom w 30. kolejce Lotto Ekstraklasy, to Lechici zasiadają na fotelu lidera, jednak nad najgroźniejszymi rywalami, czyli Jagiellonią i Legią, mają tylko 1 punkt przewagi.

Obie drużyny spotkały się po raz ostatni w lutym, kiedy w Kielcach padła 1-bramkowa wygrana gospodarzy, a bohaterem Kielczan stał się Goran Cvijanovic. Dzisiaj Kielczanie nie wyjdą jednak na boisko w roli faworytów. Rozpędzona lokomotywa gospodarzy na własnym stadionie jest właściwie nie do pokonania, a przekonały się o tym niedawno m.in. Górnik Zabrze i wspomniana Jagiellonia Białystok.

Trudno znaleźć argumenty za wygraną gości, tym bardziej, że w 5 ostatnich spotkaniach między tymi drużynami, zawsze padało zwycięstwo gospodarzy. Ci z pewnością zagrają dzisiaj o pełną pulę i obronę prowadzenia w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce,

Dodaj komentarz