Jak mądrze grać taśmy?

Taśma, kupon, aco, combo – wiele nazw i nieskończoność możliwości w ich tworzeniu.
Większość dobrych typerów w ogóle nie korzysta z tego rodzaju zakładów i jest to zrozumiałe. Ale my, Polacy, kochamy długie jak paragony z Biedronki kupony.

Na tytułowe pytanie nie będzie łatwo odpowiedzieć, ponieważ nie ma jednego najskuteczniejszego sposobu. Zrobiliśmy jednak mały wywiad środowiskowy wśród typerów i wyciągneliśmy parę wspólnych mianowników.
Jak uniknąć dodatkowego podatku?

Jak zapewne wiecie, u polskich bukmacherów jeśli wygrana będzie większa niż 2250 zł to zostaniecie obciążeni dodatkowym podatkiem w wysokości 10%.
Sposób by go uniknąć okazuje się banalnie prosty. Wystarczy zagrać parę takich samych taśm za mniejsze pieniądze.

 

Jaki kurs łączny jest najlepszy?

Nasz naród kocha wielkie wygrane, ale nie tędy droga. Czasem w totolotku będziemy mieć większe szanse na wygraną paru milionów niż stawiając taśmę z aco 80000.
Z doświadczenia wiem, że składając wysokie kursy dobieramy mecze niepewne, słabo przeanalizowane, wręcz szalone. Toteż bardzo rzadko widziałem wygrane na poziomie kilkunastu tysięcy.
Typerzy, których pytaliśmy o zdanie mają podobną opinię. Lepiej zagrać aco z kursem na poziomie 10-30, zamiast 200, ale za to postawić 20-30zł zamiast standardowej dwójki.

 

Jak dobierać typy?

Z kuponami jest podobnie jak z grą singlami. Jeśli wszystko będzie zależeć od szczęścia to w większości przypadków bukmacher będzie sprytniejszy. Dlatego też, warto przeanalizować każdy mecz i jeśli czegoś “nie czujemy” to odpuścić. Kurs będzie mniejszy, ale przecież wszyscy znamy powiedzenie “ tylko jeden typ mi nie wszedł”.

Warto grać także mniejsze kursy (na poziomie 1.5-1.8) i puszczać po jednym, maksymalnie dwóch kuponach dziennie.

Według porad naszych typerów nie warto grać taśm z niskimi kursami (np 1.20).
Z doświadczenia podpowiadają oni, że takie “pewniaki” nie wchodzą dużo częściej niż wskazuje na to prawdopodobieństwo kursowe.

Kolejną rzeczą na którą trzeba zwrócić uwagę to zróżnicowanie zdarzeń w naszym akumulatorze. Jeśli postawimy na jednej taśmie aż 8 czystych “jedynek” to możecie być pewni, że gdzieś padnie remis lub faworyt przegra swoje spotkanie. Zadbajcie zatem o różnorodność, połączcie ze sobą overy, bttsy i zakłady typu 1×2.

 

Zakłady systemowe – czym są? Warto?

Ten rodzaj obstawiania zyskuje coraz bardziej na popularności.
Tak jak wcześniej wspominaliśmy – każdy zna sytuację kiedy od szczęścia dzielił nas jeden typ. I właśnie w takich przypadkach uratować może nas zakład systemowy.
Jest to po prostu kupon w którym możemy popełnić daną ilość błędów. Od ilości pomyłek będzie zależeć nasza wygrana. Oczywiście, jeśli trafimy wszystko na jednej taśmie to wygrana będzie mniejsza niż w przypadku standardowego akumulatora.
Jednak czasem naprawdę warto skorzystać z tej opcji. Zwłaszcza gdy lubimy grać zwariowane typy i kursy.

 

Którego bukmachera wybrać?

Jeśli mielibyśmy zdecydować się na jednego to byłby nim Forbet. Przemawiają za tym dwie rzeczy. Bonusy i brak podatku.

Grając taśmy z minimum trzech zdarzeń oraz kursem minimalnym 2,00 w Forbet nie zapłacimy podatku. Do tego możemy skorzystać z dwóch bonusów przeznaczonych dla graczy lubiących taśmy. Pierwszy to “Ako Friendly” w ramach którego możemy otrzymać dodatkowe 10 zł na grę, co 10 przegranych kuponów. Drugi natomiast to “Ako Cashback” w ramach którego otrzymamy także 10zł, ale za jeden przegrany mecz w kuponie z minimum pięcioma zdarzeniami.

Warto także zwrócić uwagę na LvBet. Znajdziecie tam naprawdę dobre kursy, które czasem mogą dać lepsze efekty niż brak podatku.

jak mądrze grać taśmy